Polski frontend

Będę Programistką

Nauka programowania na urlopie macierzyńskim

Z czym Ci się kojarzy urlop macierzyński lub tacierzyński? Z zamknięciem się w czterech ścianach z małym dzieckiem? Mi się kojarzy ze znakomitą okazją do samorozwoju. Podczas pierwszego urlopu macierzyńskiego stworzyłam firmę z ubrankami dla dzieci – dzisiaj już nie istnieje, ale czego ja się przy niej nauczyłam, to moje. Natomiast podczas drugiego urlopu macierzyńskiego postanowiłam, że będę programistką. I właściwie dzisiaj, 2,5 roku po podjęciu tej decyzji, jestem programistką. Czy nauka programowania na urlopie macierzyńskim jest możliwa? Jestem przykładem, że jak najbardziej! Jak to było w moim przypadku? Czas urlopu macierzyńskiego / tacierzyńskiego to fajny czas na poznawanie się z dzieckiem, na wspólne spędzanie czasu, długie spacery i nieprzespane noce. To czas, kiedy w Twojej głowie siedzi przez większość czasu ten mały człowiek. Ale … no właśnie ale. Gdyby w mojej głowie miał siedzieć tylko i wyłącznie mały człowiek to przysięgam, że bym zwariowała.  Czas spędzany wspólnie z dzieckiem był dla mnie mega ważny. Ale równie mega ważny był dla mnie mój rozwój. Po 9 miesiącach posiadania paćki zamiast mózgu (tak, w czasie ciąż byłam wyjątkowo przygłupia 😉 ), w pewnym momencie zawsze przychodził taki czas, kiedy czułam, że muszę coś zrobić ze sobą i swoim życiem, bo inaczej […]

Artykuł Nauka programowania na urlopie macierzyńskim pochodzi z serwisu .